Ważne rozróżnienie na start: AI Act to nie prawo odszkodowawcze

AI Act reguluje przede wszystkim to, jak systemy AI mają być projektowane, klasyfikowane i dokumentowane, oraz jakie kary administracyjne grożą za naruszenie tych obowiązków. Nie jest to jednak akt prawa cywilnego regulujący wprost, kto i w jakim zakresie odpowiada finansowo za konkretną szkodę wyrządzoną przez system AI, na przykład błędną decyzję kredytową, wadliwe działanie autonomicznego urządzenia, czy szkodę wynikającą z błędnej rekomendacji. Te pytania rozstrzyga inna gałąź prawa: odpowiedzialność cywilna.

Na czym obecnie opiera się odpowiedzialność cywilna za szkody z AI

W obecnym stanie prawnym osoba poszkodowana przez działanie systemu AI musi sięgać głównie po istniejące, ogólne instytucje prawa cywilnego, które nie zostały stworzone z myślą o AI, ale mogą być do niej stosowane:

  • odpowiedzialność za produkt niebezpieczny: jeśli szkodę wyrządził wadliwy produkt (na przykład urządzenie z wbudowanym systemem AI), poszkodowany może dochodzić roszczeń od producenta na zasadach odpowiedzialności za produkt,
  • odpowiedzialność deliktowa (czyn niedozwolony): ogólna zasada, zgodnie z którą kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia; w praktyce wymaga wykazania winy i związku przyczynowego między działaniem a szkodą,
  • odpowiedzialność kontraktowa: jeśli szkoda powstała w ramach wykonywania umowy (na przykład umowy o dostarczenie usługi opartej na AI), zastosowanie mają zasady odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.

Problem w praktyce polega na tym, że systemy AI bywają trudne do wpisania w te tradycyjne kategorie: trudno czasem jednoznacznie wskazać, czy szkodę spowodował błąd w danych treningowych, decyzja dostawcy modelu, sposób wdrożenia przez stosującego, czy interakcja użytkownika z systemem. To utrudnia poszkodowanemu wykazanie winy konkretnego podmiotu, co jest zwykle warunkiem odpowiedzialności deliktowej.

Rewizja unijnych przepisów o odpowiedzialności za produkt

Odpowiadając częściowo na te trudności, Unia Europejska zmieniła w ostatnich latach przepisy dotyczące odpowiedzialności za produkt, rozszerzając definicję produktu tak, by wyraźniej obejmowała oprogramowanie i systemy oparte na sztucznej inteligencji. To istotna zmiana, bo tradycyjne prawo o odpowiedzialności za produkt było pisane z myślą o fizycznych, materialnych produktach, a nie o oprogramowaniu czy modelach AI.

Rewizja przepisów o odpowiedzialności za produkt to proces stopniowy i wieloetapowy. Zamiast podawać dokładną datę wejścia w życie konkretnych przepisów krajowych implementujących te zmiany, warto zapamiętać kierunek: prawo europejskie zmierza do wyraźnego objęcia AI i oprogramowania tradycyjnymi mechanizmami odpowiedzialności za produkt, ale proces dostosowania prawa krajowego do tych zmian rozciąga się w czasie.

Odrębny projekt: dyrektywa o odpowiedzialności za AI

Równolegle z pracami nad AI Act, na poziomie Unii Europejskiej procedowano odrębny projekt: dyrektywę o odpowiedzialności za sztuczną inteligencję (AI Liability Directive). Jej celem miało być ułatwienie osobom poszkodowanym dochodzenia roszczeń w sprawach związanych z AI, między innymi przez wprowadzenie mechanizmów ułatwiających dostęp do dowodów będących w posiadaniu dostawcy systemu oraz domniemań związku przyczynowego w określonych sytuacjach.

Losy tego projektu na poziomie unijnym pozostają w toku dyskusji, a jego dalszy kształt i termin ewentualnego przyjęcia nie są dziś pewne. Zamiast podawać fałszywie precyzyjną datę wejścia w życie, ten artykuł celowo ogranicza się do wskazania ogólnego kierunku: trwa dyskusja o tym, czy i w jakiej formie Unia Europejska wprowadzi dedykowane przepisy o odpowiedzialności cywilnej za szkody z AI, uzupełniające ogólne prawo krajowe i zrewidowane przepisy o odpowiedzialności za produkt.

Co to oznacza w praktyce dla firmy korzystającej z AI

Dla firmy wykorzystującej gotowe narzędzia AI w codziennej pracy (na przykład chatbota obsługi klienta czy generator treści) najważniejszy praktyczny wniosek jest następujący: brak jednego, kompleksowego unijnego prawa o odpowiedzialności za AI nie oznacza braku odpowiedzialności. Ogólne przepisy o odpowiedzialności deliktowej i kontraktowej mają zastosowanie już dziś, a AI Act dodatkowo tworzy dokumentacyjny ślad (dokumentację techniczną, rejestr systemów, dowody przeszkolenia zespołu), który w praktyce może mieć znaczenie dowodowe w ewentualnym sporze o odpowiedzialność cywilną, nawet jeśli sam AI Act nie reguluje tej odpowiedzialności wprost.

Więcej o tym, jakie kategorie systemów wiążą się z podwyższonym ryzykiem i odpowiednio wyższymi wymaganiami dokumentacyjnymi, opisuje artykuł Systemy wysokiego ryzyka. Sankcje administracyjne przewidziane bezpośrednio w AI Act, odrębne od odpowiedzialności cywilnej, opisuje artykuł Kary za naruszenie AI Act.

Odpowiedzialność cywilna a sankcje administracyjne: dwie różne ścieżki

Warto rozróżnić dwie zupełnie różne konsekwencje prawne, które łatwo pomylić:

Odpowiedzialność cywilna Kary administracyjne z AI Act
Kto dochodzi Osoba lub podmiot poszkodowany Organ nadzoru
Co jest celem Naprawienie szkody, odszkodowanie Ukaranie za naruszenie obowiązków regulacyjnych
Podstawa prawna Prawo cywilne (deliktowe, kontraktowe, o odpowiedzialności za produkt) AI Act i ustawa krajowa
Czy wyklucza drugą ścieżkę Nie Nie

Te dwie ścieżki mogą wystąpić jednocześnie: firma może zostać ukarana administracyjnie za naruszenie obowiązków AI Act i osobno pozwana cywilnie przez osobę, która poniosła szkodę w wyniku działania jej systemu AI. Więcej o mapie regulacji, które mogą nakładać się na siebie w jednej firmie, opisuje artykuł Mapa unijnych regulacji cyfrowych.

Najczęściej zadawane pytania

Czy AI Act reguluje, kto płaci odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przez AI?

Nie wprost. AI Act koncentruje się na obowiązkach regulacyjnych i sankcjach administracyjnych. Odpowiedzialność cywilna za szkodę opiera się dziś głównie na ogólnych przepisach prawa cywilnego, w tym o odpowiedzialności za produkt.

Czy istnieje już unijna dyrektywa o odpowiedzialności za AI?

Projekt takiej dyrektywy był procedowany na poziomie Unii Europejskiej, ale jego dalszy los i ostateczny kształt pozostają przedmiotem dyskusji. Nie należy zakładać, że wejdzie w życie w pierwotnie proponowanej formie.

Czy dostawca gotowego narzędzia AI (np. chatbota) odpowiada za szkody zamiast firmy, która go używa?

To zależy od okoliczności konkretnej sprawy, w tym od treści umowy z dostawcą i od tego, czy szkoda wynikła z wady samego narzędzia, czy ze sposobu jego wdrożenia przez firmę korzystającą. Nie ma tu jednej uniwersalnej odpowiedzi.

Czy to jest porada prawna?

Nie. Ten artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Ocenę odpowiedzialności cywilnej w konkretnej sprawie powinien przeprowadzić radca prawny lub adwokat.